„Parkour uczy pokonywania przeszkód. Też tych w głowie.” – wywiad z trenerem Przemkiem
Kiedy pytamy rodziców, co myślą o parkourze, większość odpowiada podobnie: „Czy to bezpieczne? Czy to nie jest sport dla nastolatków z filmów akcji?" Postanowiliśmy zapytać o to kogoś, kto wie najlepiej. Przemek prowadzi zajęcia parkour w Gymnastic i robi to z pasją, którą trudno nie zauważyć.
Skąd w ogóle wziął się u Ciebie parkour?
Przemek Kała (PK): Pamiętam, że jako dziecko non stop szukałem sposobów, żeby się gdzieś wspiąć, przeskoczyć, przetestować granice. Rodzice pewnie mieli z tego powodu sporo nerwów. Kiedy odkryłem parkour, okazało się, że to, co zawsze robiłem instynktownie, ma nazwę i można to ćwiczyć świadomie. To było dla mnie objawienie.
Co najbardziej lubisz w pracy z dziećmi?
PK: Moment, kiedy dziecko stoi przed przeszkodą, patrzy na nią przez chwilę i widzę w jego oczach, że właśnie podjęło decyzję. Nie czeka aż trener powie „skacz". Po prostu skacze. To jest ten moment, dla którego tu jestem.
Rodzice często obawiają się, że parkour jest niebezpieczny. Co im mówisz?
PK: Mówię im, żeby przyszli i popatrzyli. Parkour uczy oceny ryzyka, nie lekceważenia go. Na moich zajęciach dzieci uczą się najpierw techniki lądowania, zanim w ogóle zaczną skakać. Bezpieczeństwo to fundament, nie dodatek.
Czego parkour uczy dzieci poza salą?
PK: Tego, że przeszkody można pokonywać. Brzmi banalnie, ale w praktyce dzieci, które ćwiczą parkour, inaczej reagują na trudności w szkole, w relacjach z rówieśnikami, w codziennym życiu. Uczą się, że jak czegoś nie umiem dziś, to poćwiczę i będę umiał jutro.
Dla kogo są zajęcia parkour w Gymnastic?
PK: Dla każdego dziecka, które ma energię i chce wiedzieć, co potrafi jego ciało. Nie trzeba żadnego doświadczenia. Zaczynam od podstaw i dostosuję tempo do każdego dziecka indywidualnie. Na moich zajęciach nikt nie jest za wolny ani za słaby żeby spróbować.
Zapisy na nowy semestr właśnie ruszyły. Co czeka dzieci jesienią?
PK: Zaczynamy od fundamentów: technika ruchu, lądowania, równowaga. Ale obiecuję, że już od pierwszych zajęć każde dziecko wyjdzie z sali z poczuciem, że zrobiło coś, czego wcześniej nie umiało. To najlepsza motywacja do powrotu.
Zapisy na zajęcia parkour w Gymnastic na semestr jesień–zima 2026 są już otwarte. Jeśli Twoje dziecko ma energię, której nie wiadomo gdzie spożytkować, parkour może być odpowiedzią.