Q&A z trenerem Adrianem po sukcesach na 5 edycji Gymnastic CUP
Trenerze, zawody Gymnastic CUP 5 - zakończyły się parę dni temu. Jak ocenia Pan te zawody?
Adrian Stępień: Wraz z każdą edycją widać coraz wyższy poziom występów zawodników, a także dużo emocji z tym związanych. Bardzo nas cieszy ogromne zainteresowanie wśród klubów rekreacyjnych i wyczynowych z całej Polski, co przekłada się na możliwość wymiany doświadczeń między trenerami oraz zawodnikami. Cieszy mnie coraz większa świadomość zawodniczek i zawodników, ale także rodziców, że gimnastyka, nawet rekreacyjna, może być świetnym sportem, który rozwija całe ciało i potrafi dawać wiele radości.
22 medale — w tym 8 złotych. Które momenty szczególnie zapadły Panu w pamięć?
A.S.: Uważam, że trzeba cieszyć się z indywidualnych osiągnięć zawodników, a medale są zwieńczeniem ich ciężkiej pracy, którą konsekwentnie wykonują na każdym treningu. Czasami są lepsze i gorsze momenty, ale przede wszystkim najważniejszy jest rozwój każdego dziecka i chęć do poszerzania swoich możliwości.
Gimnastyka i akrobatyka to dyscypliny wymagające ogromnej pracy nad ciałem i techniką. Jak wyglądały przygotowania?
A.S.: Intensywnie! Pracowaliśmy nad siłą, gibkością, koordynacją, ale też nad głową — bo w akrobatyce odwaga i spokój są równie ważne jak sprawność fizyczna. Zawodnicy z grupy PRO wiedzą, że nie ma drogi na skróty. Powtarzaliśmy układy dziesiątki razy, dopracowywaliśmy każdy szczegół. I właśnie to widać w wynikach.
Na koniec — słowo do zawodników i ich rodzin?
A.S.: Zawodnikom chcę powiedzieć: Świetna robota. Każdy, nawet drobny krok prowadzi Was coraz dalej, nie bójcie się swoich możliwości, cierpliwość popłaca i udowadniacie to na każdych zawodach. A rodzicom — wielkie dziękuję za zaufanie, wspieranie dzieci na każdym kroku i Waszą obecność podczas tak ważnych dla Nich chwil. W gimnastyce i akrobatyce sukces dziecka to zawsze wspólny sukces całej rodziny. Jesteśmy z Was dumni!